W jakich sytuacjach kobiety noszą podwiązki?

Podwiązki, a więc opaski lub cienkie tasiemki mocowane wokół uda, znane były już w czasach średniowiecza. Noszone przez kobiety miały zapobiegać zsuwaniu się pończoch. Choć później zostały wyparte przez pas, nadal używane były w wielu sytuacjach. W latach 20. XX wieku panie wykonujące taniec charleston zakładały podwiązki pod krótkie sukienki, aby w trakcie tanecznych popisów kokieteryjnie ukazać seksowny element swojej bielizny.

Dzisiaj te koronkowe tasiemki stały się symbolem różnych przesądów. Zwykle zakładane są na specjalne okazje w celu zapewnienia sobie pomyślności i powodzenia. I tak na przykład młode dziewczyny nie wyobrażają sobie balu studniówkowego bez materiałowej obręczy na swoim udzie, która ma zagwarantować im uzyskanie pozytywnych wyników na egzaminie maturalnym.

Według ślubnych zabobonów niebieska podwiązka to obowiązkowy atrybut każdej panny młodej, która ukrywając ją pod kreacją na lewej nodze i czekając z jej zdjęciem aż do nocy poślubnej, tym samym zapewnia sobie i wybrankowi serca szczęśliwe życie małżeńskie.

Podwiązki często można dostrzec na udach tancerek zajmujących się zawodowo burleską, która uchodzi za artystyczne eksponowanie kobiecych wdzięków. Punktem zwrotnym tego rodzaju widowiska jest pokazywanie nagości ze smakiem. Nic dziwnego, że dobrze widoczna bielizna uchodzi tutaj za element idealnie wpasowujący się w zmysłowy klimat tanecznego występu.